Magdalena Grzebałkowska - Beksińscy. Portret podwójny.



05 maja 2014 r.




Magdalena Grzebałkowska - Beksińscy. Portret podwójny Beksińscy. Portret podwójny. Magdaleny Grzebałkowskiej


W dzieciństwie lubiłem się bać. Musiałem po ojcu odziedziczyć skłonność do niesamowitych wizji, które zresztą widać w jego twórczości. – słowa Tomasza Beksińskiego, cytat z książki M. Grzebałkowskiej.

Ojciec i syn. Zdzisław i Tomasz.
Autorka opowiada historię życia niezwykłego fotografa i malarza, Zdzisława, w pewnym momencie wprowadzając postać jego syna, Tomasza. Od tego momentu jest to portret podwójny, o nich razem i o każdym z nich osobno.

Zdzisław Beksiński - malarstwo
Nie jest to jednak typowa biografia. Poza faktami z życia Grzebałkowska umieściła również fragmenty listów obydwu Beksińskich do przyjaciół, dziennik foniczny rodziny oraz wypowiedzi ludzi, którzy ich znali, współpracowali z nimi. Słowo pisane wzbogacone jest o zdjęcia i reprodukcje dzieł malarskich.

Jest to historia o dwóch niezwykłych mężczyznach, ich życiu, braku umiejętności wyrażania uczuć
i o wielkiej samotności, braku zrozumienia. O fobiach, fiksacjach, ale i niezmiernie bogatych osobowościach. Rozpoczyna się od narodzin Zdzisława, a kończy na jego nagłej śmierci, którą poprzedziła choroba i śmierć żony oraz samobójstwo syna.

Magdalena Grzebałkowska umiejętnie i niezwykle ciekawie wprowadza też realia życia artysty
w komunistycznej Polsce. Pisze o trudnościach, jakie musieli pokonywać ludzie sztuki, o biedzie, która nierzadko była niemal członkiem rodziny, o trudnych początkach artystycznej działalności Zdzisława, kiedy to na drodze stawały mu kłopoty związane choćby z dostępem do materiałów malarskich.

Zdzisław Beksiński - malarstwo
Kim jest człowiek, który maluje takie obrazy? Dlaczego są one tak mroczne i przygnębiające?
Co spowodowało, że został zamordowany dwudziestoma ciosami nożem? Dlaczego Tomasz popełnił samobójstwo? Dlaczego tak wiele razy próbował się zabić, a jego myśli obsesyjnie krążyły wokół śmierci? Jakie były relacje pomiędzy ojcem a synem, matką a synem?
W tej książce znajdziemy odpowiedź.




Ewa Herchel






Komentarze



Nikt jeszcze nie skomentował tej recenzji