Najnowsza powieść jednej z najbardziej cenionych współczesnych szwedzkich pisarek, Majgull Axelsson, towarzyszyła mi przez ostatnie wieczory. Zaciekawił mnie tytuł: Pępowina… pomyślałam, że pewnie będzie o tym, jak trudno człowiekowi oderwać się od życia z rodzicami. Ale to nie do końca tak.
Akcja toczy się w czasie sztormu, w małym szwedzkim miasteczku, w Arvice. W restauracji głównej bohaterki, Minny, zbiera się grupa przypadkowych ludzi, chroniących się tam przed porywistym wiatrem i deszczem. Chcą przetrwać do czasu przybycia pomocy. Spędzają razem kolejne godziny, rozmawiają, czekają na ratowników. Każde z nich nosi w sobie jakiś lęk, tajemnicę, której nie chce wyjawić innym. Pozornie odnieśli sukces, mniejszy czy większy. To, co ich łączy, to nieumiejętność pogodzenia się z samym sobą, oderwania się od dotychczasowego życia, odcięcia się od złych wspomnień, żalów, pretensji do innych i całego świata. Stres spowodowany sytuacją, w jakiej się znaleźli, wyzwala skrajne emocje, które są niemożliwe do opanowania. Każde po kolei wyjawia swoje tajemnice… choć niekoniecznie innym, częściej samemu sobie.
W swojej książce autorka wskazuje na to, że błędy, które popełniają dorośli, nie chcąc naśladować własnych rodziców, wyrządzają jeszcze większą krzywdę ich dzieciom. Nie tylko brak miłości krzywdzi, może to zrobić również jej nadmiar. To powieść również o tym, że każdy jest dla siebie najsurowszym sędzią i jak trudno przed sobą właśnie przyznać się do błędów i sobie wybaczyć.
Narratorami są bohaterowie, jeden po drugim, ale bez wątpienia główną postacią jest Minna, której autorka oddaje głos kilka razy.
I tak dowiadujemy się o trudnym dzieciństwie bohaterki, relacjach z matka, ich braku z ojcem. Zauważamy, w jak wielkim stopniu dzieciństwo i kontakty z rodzicami wpływają na dorosłe życie, na stosunek do innych ludzi i do własnych dzieci, jak trudno wyzbyć się poczucia krzywdy, której doświadcza się od najbliższych.
Historie kilku bohaterów są opowiedziane z ich własnej perspektywy, w sposób bardzo ciekawy. Axelsson potrafi budować napięcie, sprawia, że książkę czyta się z ogromną przyjemnością.
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował tej recenzji
